Kilka włosów na szczotce nie jest powodem do paniki. Ale gdy kucyk robi się wyraźnie cieńszy albo pojawiają się prześwity, warto przestać liczyć włosy i zacząć szukać przyczyny.
Włosy przechodzą naturalny cykl wzrostu i wypadania.
Dlatego codzienna utrata pewnej liczby włosów jest fizjologiczna.
Trudno jednak na tej podstawie stworzyć uniwersalną domową granicę, po której można samodzielnie rozpoznać chorobę.
Znacznie ważniejsze są zmiany w stosunku do tego, co wcześniej było normalne dla danej osoby.
Nagła zmiana jest ważniejsza niż pojedynczy włos
Jeżeli wcześniej szczotka wyglądała normalnie, a od kilku tygodni ilość wypadających włosów zdecydowanie wzrosła, warto zwrócić na to uwagę.
Podobnie jeśli przedziałek zaczyna się poszerzać albo zmniejsza się objętość kucyka.
Wypadanie włosów ma wiele przyczyn
W internecie bardzo szybko pojawia się diagnoza „braku witamin”.
Tymczasem przyczyn przerzedzania włosów jest wiele i nie każdą rozwiązuje suplement z biotyną.
Dermatolodzy rozróżniają liczne rodzaje łysienia, które wymagają innego podejścia do diagnostyki i leczenia.
Suplement na włosy nie jest badaniem diagnostycznym
Kupowanie kilku preparatów „na włosy, skórę i paznokcie” przed ustaleniem przyczyny może nie mieć większego sensu.
Szczególnie że nadmierna suplementacja niektórych substancji nie jest obojętna dla zdrowia.
Jeśli problem jest wyraźny, bardziej racjonalne jest ustalenie przyczyny.
Fryzura również może mieć znaczenie
Regularne mocne naciąganie włosów, ciasne upięcia czy intensywne zabiegi mogą wpływać na ich kondycję.
Jeżeli codziennie związujesz włosy bardzo ciasno, warto dać skórze głowy trochę luzu.
Skóra głowy też zasługuje na uwagę
Świąd, nasilone łuszczenie, zaczerwienienie czy bolesność skóry głowy razem z wypadaniem włosów to dodatkowa informacja dla dermatologa.
Sam włos jest tylko częścią problemu – bardzo ważny jest również stan skóry, z której wyrasta.
Nie oceniaj efektu po tygodniu
Włosy rosną powoli.
Dlatego terapie problemów z wypadaniem włosów nie dają wiarygodnego efektu po pięciu dniach.
Jeżeli konkretne leczenie zostało zalecone przez specjalistę, warto stosować je według zaleceń zamiast co chwilę zmieniać produkt.
Kiedy warto odwiedzić dermatologa?
Szczególnie gdy:
- włosy przerzedzają się wyraźnie,
- pojawiają się ogniska bez włosów,
- problem postępuje,
- występują zmiany skóry głowy,
- wypadają również brwi lub rzęsy,
- utrata włosów zaczęła się gwałtownie.
Im wcześniej uda się określić typ problemu, tym łatwiej dobrać właściwe postępowanie.
I właśnie dlatego zamiast robić codziennie zdjęcie garści włosów z odpływu, lepiej patrzeć na zmianę gęstości włosów i – jeśli jest wyraźna – ustalić jej przyczynę.
