Masz trzydzieści kilka lat, kosmetyki przeciwzmarszczkowe na półce i… pryszcz na brodzie przed ważnym spotkaniem. Dorosłość niestety nie daje automatycznej odporności na trądzik.
Trądzik kojarzy się głównie z okresem dojrzewania.
Może jednak występować również u osób dorosłych.
Co gorsza, często zachęca do bardzo agresywnej pielęgnacji – wysuszania, szorowania oraz nakładania kilku mocnych preparatów jednocześnie.
Tłusta skóra też może być podrażniona
Błyszczenie się skóry nie oznacza, że trzeba ją agresywnie odtłuszczać.
Silne oczyszczanie i częste peelingi mogą pogarszać podrażnienie.
AAD zwraca uwagę, że drażnienie skóry może nasilać problem trądziku.
Kosmetyki mogą dokładać problemów
Przy skłonności do trądziku warto zwracać uwagę na produkty opisane jako niekomedogenne lub niezatykające porów.
AAD rekomenduje przy cerze trądzikowej wybieranie produktów oznaczonych jako „non-comedogenic” lub „won’t clog pores”.
Wyciskanie daje natychmiastową satysfakcję i późniejsze problemy
Mechaniczne manipulowanie zmianą może zwiększyć podrażnienie i ryzyko pozostawienia śladu.
Szczególnie głębokie, bolesne zmiany lepiej pozostawić w spokoju i w razie potrzeby skonsultować dermatologicznie.
Retinoidy mają zastosowanie w leczeniu trądziku
Miejscowe retinoidy mogą pomagać między innymi poprzez udrażnianie porów i są stosowane w leczeniu różnych typów zmian trądzikowych.
Nie oznacza to jednak, że każdy powinien samodzielnie sięgać po najmocniejszy dostępny preparat.
Najpierw zatrzymaj nowe zmiany, później walcz z bliznami
To ważna kolejność.
Amerykańska Akademia Dermatologii AAD wskazuje, że leczenie blizn potrądzikowych zazwyczaj zaczyna się wtedy, kiedy sam trądzik jest już kontrolowany, ponieważ ograniczenie nowych zmian pomaga zapobiegać powstawaniu kolejnych blizn.
Kupowanie kosztownych zabiegów na blizny przy stale pojawiających się głębokich zmianach może więc być stawianiem wozu przed koniem.
Kiedy kosmetyki przestają wystarczać?
Jeżeli trądzik jest nasilony, bolesny, powoduje blizny lub długo nie reaguje na prawidłową pielęgnację, dobrym krokiem jest dermatolog.
Czasami najlepszą inwestycją nie jest piąte serum.
Jest nią prawidłowe rozpoznanie problemu.
